Aleksander Tobolewski: ZUS szkolił na Florydzie

Sugerowałbym nowemu parlamentowi jak najszybsze wzięcie na warsztat nie tylko polityki ZUS, ale również kwalifikacji i kultury jego podejścia do społeczeństwa – pisze adwokat Aleksander Tobolewski.

Aktualizacja: 01.11.2015 11:39 Publikacja: 01.11.2015 08:49

Aleksander Tobolewski: ZUS szkolił na Florydzie

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Od czasu gdy zacząłem pisać felietony do „Rzeczpospolitej", rzucają mi się w oczy sprawy związane z ZUS. Wszędzie w prasie znajduję informacje, że w Zakładzie albo źle się dzieje, albo urzędnicy wyprawiają rzeczy, o których w Kanadzie nie zdarzyłoby mi się słyszeć. Do tego kompletny brak empatii ludzi odpowiedzialnych za przyszłość wszystkich Polaków. W odpowiedziach na uzasadnioną krytykę – pełna arogancja.

ZUS to jedna z najważniejszych instytucji. Sugerowałbym zatem nowemu parlamentowi jak najszybsze wzięcie na warsztat nie tylko polityki ZUS, ale również kwalifikacji i kultury podejścia do społeczeństwa (bo pełni wobec niego funkcję służebną).

Pozostało 89% artykułu
Miesięczny limit darmowych artykułów został wyczerpany

Teraz 4 zł za tydzień dostępu!

Czytaj 46% taniej przez 4 miesiące

Na bieżąco o tym, co ważne w kraju i na świecie. Czytaj bez ograniczeń artykuły z Rzeczpospolitej i wydania magazynowego Plus Minus.

Samorząd
Krzyże znikną z warszawskich urzędów. Trzaskowski podpisał zarządzenie
Prawo pracy
Od piątku zmiana przepisów. Pracujesz na komputerze? Oto, co powinieneś dostać
Praca, Emerytury i renty
Babciowe przyjęte przez Sejm. Komu przysługuje?
Spadki i darowizny
Ten testament wywołuje najwięcej sporów. Sąd Najwyższy wydał ważny wyrok
Sądy i trybunały
Sędzia WSA ujawnia, jaki tak naprawdę dostęp do tajnych danych miał Szmydt